Dla Leontien
"Wolno mi tylko mówić, jak można najprościej, to czego dotknie ręka i zobaczą oczy" (Czesław Miłosz)
piątek, 19 października 2012
czwartek, 11 października 2012
Z sadu...
Z sadu
Ja Newton małego miasteczka
uczę moje jabłka spadać
niedaleko od jabłoni
I oto złota reneta dostojnie
siada w fałdach
królewskiego płaszcza
a płonki bębnią po izbie czeladnej
Ale najwięcej kłopotu
mam z szarą renetą
którą straszy królewski
błazen opowieścią
o grzesznej rajskiej siostrze
Nie mogę jej przekonać
że raju już nie będzie
(A.Ziemianin)
czwartek, 4 października 2012
piątek, 28 września 2012
sobota, 22 września 2012
czwartek, 13 września 2012
Chwila...
"Ta chwila, śmiertelna jak ty i ja,
pełna była niezrozumiałej, szalonej,
bezgranicznej radości, jakby wiedziała
coś, czego my nie wiemy."
(A.Zagajewski, "Chwila")
piątek, 31 sierpnia 2012
czwartek, 9 sierpnia 2012
Balkon dla Julii...
***(jestem Julią)
Jestem Julią
mam lat 23
dotknęłam kiedyś miłości
miała smak gorzki
jak filiżanka ciemnej kawy
wzmogła
rytm serca
rozdrażniła
mój żywy organizm
rozkołysała zmysły
odeszła
Jestem Julią
na wysokim balkonie
zawisła
krzyczę wróć
wołam wróć
plamię
przygryzione wargi
barwą krwi
nie wróciła
Jestem Julią
mam lat tysiąc
żyję
(Halina Poświatowska)
środa, 1 sierpnia 2012
poniedziałek, 23 lipca 2012
środa, 4 lipca 2012
A życie nasza jednakowo niespokojne i malutkie...
| Mrówko co nie urosłaś w czasie wieków ćma od lampy do lampy na przełaj i najprościej świetliku mrugający nieznany i nieobecny koniku polny ważko nieważka wesoło obojętna biedronko nad którą zamyśliłby się nawet papież z policzkiem na ręku człapię po świecie jak ciężki słoń tak duży, że nic nie rozumiem myślę jak uklęknąć i nie zadrzeć nosa do góry a życie nasze jednakowo niespokojne i malutkie
Jan Twardowski
|
czwartek, 21 czerwca 2012
wtorek, 19 czerwca 2012
piątek, 15 czerwca 2012
Jak makiem zasiał...
"Przypowieść o maku" Czesław Miłosz
Na ziarnku maku stoi mały dom
Pieski szczekają na księżyc makowy
I nigdy jeszcze tym makowym psom,
Że jest świat większy, nie przyszło do głowy.
Ziemia to ziarnko - naprawdę nie więcej,
A inne ziarnka - planety i gwiazdy.
A choć ich będzie chyba sto tysięcy,
Domek z ogrodem może stać na każdej.
Wszystko w makówce. Mak rośnie w ogrodzie,
Dzieci biegają i mak się kołysze.
A wieczorami, o księżyca wschodzie
Psy gdzieś szczekają, to głośniej, to ciszej.
poniedziałek, 11 czerwca 2012
piątek, 8 czerwca 2012
środa, 30 maja 2012
wtorek, 22 maja 2012
poniedziałek, 14 maja 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















